RSS
sobota, 17 sierpnia 2013
Shell Tank

Kamizelka według wzoru Shell Tank Norah Gaughan na okrągło. Dostępny jest tylko w książce - można też go "skopiować" wgapiając się w zdjęcia (z góry uprzedzam: nie rozdaję cudzych wzorów).


Ale tutaj dzielę się własnym mykiem. Chodzi o obramowanie na okrągło nierównych krawędzi - w tym przypadku dekoltu i dołu. 

Nabiera się oczka na okrągło na długości całej krawędzi, tak by robiąc na okrągło nie było żadnego szwu. A potem w miejscach "przełamania" co jakiś czas - ja zrobiłam to w co trzecim rzędzie - przerobić trzy oczka razem. Układa się to potem tak jak idzie krawędź.

Sama nie wierzyłam, że to tak dobrze wyjdzie.

sobota, 03 grudnia 2011
Rękaw robiony od góry

Rękaw robiony od góry, na okrągło i bez szwu. Ale nie reglanem.

Na forum Gazety jest opis jak robić taki rękaw i są podane minimalnie inne proporcje. Dopiero po napisaniu tego wpisu, zauważyłam ten link. 



Punkt wyjścia to sweter z "dziurą" na rękaw - może być z tych, w których  tył i przód robi się razem, ale nie musi. Mogą te części być tylko po prostu już zszyte.



Nabieramy oczka na okrągły drut, zaczynając  od dołu (czerwony marker).

Potem dwa rzędy na okrągło. W przepisie, który był "punktem wyjścia" było podane, by przerobić jeden rząd, ja zrobiłam dwa, bo chciałam być pewna, że równo nabrałam i będzie dobrze wyglądać.



Teraz zaczyna się wyrabianie główki za pomocą skracanych rzędów (ja robiłam je w sposób opisany w poprzednim wpisie).  W moim opisie prawa strona roboty, to oczka prawe, lewa strona - oczka lewe. Ale można robić rękaw innym ściegiem, niekoniecznie dżersejem. 

Na starcie warto w miejscu w którym zaczyna się nowy rząd wstawić marker (najlepiej pętelkę z włóczki, bo najmniej przeszkadza).  

W moim przypadku, po nabraniu oczko w oczko, na drucie miałam  62 oczka. 

Trzeci  rząd: zaczynamy  tak jakbyśmy dalej robili na okrągło, czyli po prawej stronie, przerabiamy  72% oczek (w moim przypadku było to 45 oczek) i "zawracamy" rzędem skróconym (zostawiamy "nie przerobione" 17 oczek).

Czwarty rząd: (lewa strona roboty) przerabiamy po lewej stronie mniej więcej 44%  oczek (w moim przypadku było to 28 oczek) i "zawracamy" rzędem skróconym (tych "nie przerobionych oczej jest teraz 35, pomiędzy nimi, w środku jest marker). 

Piąty rząd:  (prawa strona roboty) przerabiamy 28 oczek, następnie "wyciągnięte" nitką oczko (tak jak jest to opisane w poprzednim wpisie) razem na prawo z następnym oczkiem (pierwszym z tych "nieprzerobionych) i "zawracamy" rzędem skróconym.

Szósty rząd: (lewa strona roboty) przerabiamy 29 oczek, następnie "wyciągnięte" nitką oczko (tak jak jest to opisane w poprzednim wpisie) razem na lewo z następnym oczkiem i "zawracamy" rzędem skróconym.

I tak dalej, i tak dalej.

Główka rękawa powoli nabiera kształtu:



Przerabiamy tak, aż w skróconym rzędzie mamy 95% oczek - w moim przypadku było to 54 oczka (a "nie przerobionych oczek" zostało 8). Wtedy znów zaczynamy robić na okrągło.

Główka rękawa gotowa. 



 

 

Skrócone rzędy (z nitką)

Najlepszy z poznanych przeze mnie sposóbów na rzędy skrócone bez dziur. I do tego prosty i banalny. Pokazała mi go Gackowa na Szarotkowie. A że nie każda ma możliwość bywania na naszym Szarotkowie, poniżej wyjaśnienie:



Robimy do miejsca gdzie trzeba zwrócić, odwracamy robótkę, bierzemy kawałek włóczki (wygodnie, gdy jest w kontrastowym kolorze), przekładamy przez włóczkę którą robimy  i robić będziemy dalej, tak jak to jest pokazane na zdjęciu



Robimy następny rząd,  ale co ważne: przerabiamy i pierwsze oczko



Jak już przerobimy ileś tam oczek tego rzędu, sytuacja na drucie wygląda tak:



Z bliska wygląda to tak



Gdy wrócimy już do miejsca wykonania "rzędu skróconego" pociągamy" za naszą nitkę pomocniczą, i utworzone w ten sposób oczko nakładamy na drut, na którym pozostawione były nie przerabiane oczka

 

Utworzone "wyciągnięciem" nitki oczko, przerabiamy z  razem z następnym (to czy na lewo, czy na prawo zależy od wzoru który robimy)

Brak dziury gwarantowany !



sobota, 09 lutego 2008
Prosty prostokątny szal

Prosty prostokątny szal

Szal jest z książki Victoria Lace i tam zaliczono go do easy lace.

Skończony,w moim wykonaniu szal wygląda tak:


To, że obramowanie robiłam osobno i doszyłam dopiero na końcu uważam za bardzo dobry pomysł. Moim zdaniem łatwiej jest starannie i uważnie zszyć, niż cały czas pilnować się przy wkłuwaniu w oczka brzegowe. Ale ponieważ robiłam z mechatej i nie tak cienkiej wełny, nie wyszło tak wiotko jak we wzorze.


niedziela, 12 sierpnia 2007
Szalik w jesienne liście

Szalik w jesienne liście:

Szalik wygląda tak (pochodzi z Vogue Knitting on the Go: Scarves

 

a wzór liści tak:

 

Może być z tego szalik



Ale szybciej robi się poduszkę



 

piątek, 24 listopada 2006
Kapuściana czapka

Kapuściana czapka:

Zdjęcie tej czapki w Internecie wyglądało tak:

Czapkę robi się tak:

1 i 2 rząd oczka lewe, potem wg. wzoru:

Wzór (rzędy nieparzyste) 2 oczka razem na prawo, 6* oczek prawych, narzucić jedno przekręcone oczko, 1 oczko prawe, narzucić jedno przekręcone oczko, 6 oczek prawych, 2 oczka razem na prawo, po uprzednim przełożeniu ich kolejności *

* liczba tych oczek decyduje o szerokości paska, przy cienkiej włóczce może być ich więcej.

Rzędy parzyste – same lewe

Podpowiedzi:

  • Ja zrobiłam czapkę z pięciu płatków, druty 5, podwójna nitka anilany „Flora”, czyli 85 + 2 brzegowe

  • Trzy dolne paski – na szerokość głowy

  • Czwarty pasek dorobić do szerokości widocznego „płatka” a potem zwężać czapkę w parzystych rzędach w tych samych miejscach i w taki sam sposób jak po prawej stronie roboty, tyle że robiąc to przerabiając oczka na lewo. Po tym jak na drucie będzie 2/3 początkowej ilości oczek zakończyć

  • Na „dekielek” nabrać mniej oczek decydujących o szerokości paska (ja zamiast 6 nabrałam 4, czyli 65 + 2 brzegowe . Przerobić trzy razy bez spuszczania, a potem spuszczać oczka tak jak w poprzednim punkcie, aż z ostatnich oczek zostanie tylko, by po przerobieniu ich ściegiem francuskim na wystający „pipek”.

  • Warto rozważyć zrobienie przynajmniej dekielka na okrągłych drutach (lub 5), wtedy oczywiście bez oczek brzegowych

  • Zszywa się czapkę w ten sposób, że „chwyta” się ją w miejscach przełamania fal”

Gotowy wyrób na mojej córce wyglądał tak:

sobota, 12 sierpnia 2006
Bolerko

Bolerko:

 

Makneta z forum robótki na drutach, przetłumaczyła przepis:

Druty 10 (ściągacze) i 10,5

Próbka: 14 oczek = 10 cm (na grubszych drutach

 

Zaczyna się od prawego rękawa. Przerabia się 4 rzędy ściągacza (52, 55, 57, 59) oczka, potem w zależności od wielkości dobiera się 7 (10, 8, 8) oczek. Przerabia jeszcze 3-4 cm. Następnie znowu dodaje po jednym oczku z obu stron rzędu i tak 3 razy. Przechodzi się na grubsze druty (na żyłce), przerabia jeden rząd i na końcu z prawej strony zakłada się marker.
Na tył nabiera się na 64 (70, 76, 84) oczka. Przerabia się 6 cm ściągacza, a następnie nabiera na drut na którym ma się rękaw. Lewy rękaw robi się tak jak prawy. Tam gdzie był koniec tyłu zakłada się marker i dołącza lewy rękaw. Przerabia lewymi jeden rząd (to lewa strona) i łączy rękawy z tyłem. W następnym rzędzie przerabia się prawymi do markera, omija się marker i przerabia 3 oczka z części tylnej razem. Dalej prawymi i 3 oczka przed markerem przerabia się razem. Następny rząd oczka lewe. Tak przerabiać aż zostanie 16 (18, 20, 22) oczek pomiędzy markerami. W następnych rzędach zamiast 3 przerabia się 2 oczka razem, aż pozostaną 2 pomiędzy markerami. Następnie robi się ściągacz z przodu Nabiera się 39 (43, 47, 51) oczek wzdłuż lewego brzegu, aż do markera. Przerabia się 6 cm ściągacza. Zakańcza się używając grubszych drutów. Tak samo robi się ściągacz z prawej strony. Należy zrobić jeszcze ściągacz na górze i zszyć rękawy.

Robiąc według tego przepisu wychodzi to tak:


A po złożeniu tak:


niedziela, 30 lipca 2006
Fuksja

Fuksja

(zebrane z rozproszonych wpisów na moim blogu)

Słynny w sezonie zimowym 2005/2006 sweter wyglądał tak:

 

 

Mój pomysł na wzór wyglądał tak:

 

Lustrzane odbicie tego wzoru tak:

 

Co po zrobieniu próbki wyglądało tak:

 

Sweter mi wyszedł tak:

 

Moim zdaniem mialam dobry pomysł na rękaw - czyli nie warkocz po środku na całej długości, tylko u dołu jako wykończenie:

 

Kołnierz zrobiłam w ten sposób: robiąc dwa przody, zostawiłam oczka z dwóch brzegowych warkoczy i bez nich wyrabiałam podkrój szyi. Potem po nabraniu tych oczek i tego co trzeba było na kołnierz, robiłam go coraz luźniej, coraz grubszymi drutami (zaczęłam od "4"). W ten sposób kołnierz się rozszerza bez "majstrowania" przy wzorze. Nie za bardzo za to wyszedł mi dolny brzeg - jeden rząd ściegu francuskiego + oczka rakowe. Jak na mój gust mógłby być mniej falbankowaty.

Na sweter zużyłam równo kilogram tej wełny (został mi jedynie mniej więcej dwumetrowy kawałek nitki) - robiłam na siódemkach:

 

 

sobota, 15 lipca 2006
Słodziak

W necie zwane Caraco Ajoure, a po mojemu słodziak

Oryginał wygląda tak:

Znalazłam w necie blog Nicool - jego autorka opisuje jak robi kolejne wariacje na jego temat (w tym blogu jest sporo zdjęć, z których można czerpać inspirację).

Dostałam na forum przepis na jego wykonanie, ale jest po francusku, a ja nawet po polsku z przepisów korzystać nie umiem, a graficznego schematu wzoru w tym przepisie brak.

W tej sytuacji gapiąc się na oryginał wymyśliłam:

Brzeg dolny zrobić tak (oznaczenia wszystkich symboli na końcu):

potem:

a pozostałą część falbanki tak:

Do zrobienia tyłu potrzebny był mi już tylko wzór w tzw. diamentowy ażur:

Tył wychodziłby ślicznie gdyby nie to, że się skręca:

Schemat wzoru "kocich łapek" jest taki:



Oznaczenia schematów:


Malgośka z forum robótki na drutach (czyli: małgoha 1) zwróciła uwagę, że w oryginale są w diamencikach cztery dziurki, nie trzy. Przesłała mi wzór na cztery dziurki:


Wzór Gośki ma tyle dziurek ile być powinno, z kolei podany przeze mnie, nie ma po bokach spuszczanych oczek, tylko takie z przeplotem, co całkiem śmiesznie wygląda.


Słodziak został skończony:

Zużyłam na niego 25 dkg bawełny tasiemkowej Sara (falbankę i wykończenia robiłam na "4", resztę na "5"):


Spis moli